Petra v 1.0

Podziel się informacją na:

 

PETRA – Rqm – Rekem – Rakmu

 
Petra, Jordania 2011

Petra to po grecku skała, rekem – po arabsku, wielobarwna. Miasto wykute w skale, wewnątrz naturalnej fortecy, do której jedynego wejścia broni kręty, długi na ponad kilometr wąwóz As-Siq, miejscami szeroki jedynie na trzy metry i o stromych ścianach, sięgających na minimum 90 i nawet po dwakroć tyle metrów w górę. Strategicznie położone na skrzyżowaniu szlaków handlowych starożytnego świata, z Indii do Egiptu i z południowej Arabii do Syrii, co wykorzystali Nabatejczycy, do zaopatrywania karawan w wodę, a obronność tego miejsca pozwalała im na odpieranie zakusów wielkich tamtej epoki.

 

Petra – odkrycie zaginionego miasta

Petra - rodzina Beduinów na osiolkachNowożytnym odkrywcą Petry stał się szwajcarski podróżnik Johann Ludwig Burckhardt (1748-1817), który przez dwa lata bardzo starannie przygotowywał się do tej wyprawy, upodobniając się do Araba, ucząc się na pamięć Koranu i prawdopodobnie przechodząc na islam. W 1806 roku, w drodze do Petry, zginął w ten sposób niemiecki badacz Ulrich Seetzen, którego przebranie odkryto. Imperium Otomańskie w tamtym okresie, niechętnym okiem spoglądało na obcych, wałęsających się po jego terytorium, zaś lokalne plemiona były otwarcie wrogie w stosunku do niewiernych, napotkanych po prostu zabijając, tym bardziej, że w pobliżu Wadi-Musa (Strumień Mojżesza) znajdowało się święte dla muzułmanów miejsce, domniemanego grobu proroka Aarona – brata Mojżesza. Jednak pogłoski o skarbach, wykutego w skale miasta przyzywały…

Jordania, Petra, Gory22 VIII 1812 Burckhardt, jako Szejk Ibrahim Ibn Abdallah, pielgrzymujący z Damaszku do grobu Haruna, na górze Jebel Harun (Harun = Aaron), dokonał tego, co wielu śmiałków przed nim przypłaciło życiem. Po półgodzinnym marszu, przez gigantyczną szczelinę tektoniczną, znaną jako As-Siq (siq = arab. szyb), skalne ściany, niczym magiczna kurtyna, rozsunęły się przed nim na boki, a nieprzygotowanego Burckhardta przygniótł ten sam widok, który po dziś dzień otumania odwiedzających Petrę turystów – El Khazneh Farun! Petra, otwarcie wawozu As-Siq na El-KhaznehSkarbiec Faraona – kolejna, obok Wadi Musa (Strumień Mojżesza) biblijna nazwa, sugerująca, że tędy mógł przebiegać szlak, opisywanego w Biblii exodusu Izraelitów (wadi oznacza nie tyle strumień co wyschnięte koryto rzeki okresowej). Burckhardt, któremu bardzo podejrzliwie patrzono na ręce, nie mógł poświęcić „dziełom rąk niewiernych” zbyt wiele uwagi, nie miał więc absolutnie szans na wykonanie jakiegokolwiek szkicu. Zamiast tego szybko musiał obrać kurs na górę Hor, by złożyć tam w ofierze przyobiecaną kozę. Bezbłędnie jednak rozpoznał ruiny: „Porównując teksty źródłowe kilku [klasycznych] autorów, jest wielce prawdopodobne, że ruiny Wadi Musa to antyczna Petra”.1 Wieści o tym fakcie, rozeszły sie błyskawicznie pośród europejczyków zamieszkałych w Egipcie i Lewancie. Badacze od dawna zastanawiali się, gdzie geograficznie umieścić Nabatejczyków, o których wspominały starożytne teksty.

 

Petra – pierwsze badania archeologiczne

Petra, zejscie do grobowcaPomimo wrogiego nastawienia lokalnych plemion do innowierców, wkrótce i inni Europejczycy zaczęli docierać do Petry. W maju 1818 roku, grupa dziesięciu podróżników, a wśród nich William John Bankes, dotarła na szczyt Jabal Harun (Góra Hor). Przez teleskop dostrzegli fasadę monastyru ad-Deir, a jadąc przez starożytne ruiny wykonali wiele szkiców. Relacja z tej wyprawy ukazała się w 1823 roku, choć po dziś dzień większość szkiców Bankesa pozostaje nieopublikowana.1

Pierwsza ekspedycja archeologiczna do Petry, odbyła się w 1828 roku. Leon de Laborde (1807-1869) i Louis-Maurice Linant de Bellefonds (1799-1883), z karawaną 15-tu wielbłądów i w arabskich przebraniach, przedostali się przez Wadi Araba, z Kairu do Petry, gdzie na sześć dni rozbili się obozem, eksplorując miasto powierzchniowo i wykonując szkice, oraz pierwszą mapę Petry, Petraa wydana wkrótce przez nich „Voyage de l’Arabie Pétrée” autorstwa Laborde’a, przywróciła na dobre Nabatejczyków cywilizacji zachodniej, inpsirując do odwiedzenia Petry m.in. Johna Lloyda Stephensa (1805-1852), znanego wraz z Frederickiem Catherwoodem (1799-1854), z późniejszych podróży na Jukatan i pionierskich badań archelogicznych Majów w Mezoameryce. Stephens, podróżujący po Egipcie i Lewancie kilka lat po Catherwoodzie, spotkał się z Linantem, który doradził mu podróż w arabskim przebraniu i polecił swego sprawdzonego beduińskiego przewodnika.2

Petra, dolina Wadi MusaPrzez kolejne dziesięciolecia, Petrę wizytowało coraz więcej ekspedycji, a w latach 1875-77 odkryto kolejne nabatejskie miasto – Hegra (obecnie Mada’in Salih w Arabii Saudyjskiej). Hegra, wydrążona na zewnętrznej powierzchni okazałego masywu skalnego, okazała się być w ten sposób jakby totalnym odwróceniem Petry, wydrążonej i rozlokowanej po obwodzie kotliny. I-sza Wojna Światowa nie zahamowała badań (Imperium Ottomańskie zleciło ochronę ruin Niemcom, po raz pierwszy oficjalnie doceniając ich wagę). Tuż po wojnie, kiedy cała Transjordania podpadła pod protektorat brytyjski, badania rozkręciły się na dobre, a wydana w 1925 roku książka „Petra: Its History and Monuments”, autorstwa Sir Alexandra Keneddy’ego, prezentowała m.in. fotografie lotnicze RAF. W 1929, wykopaliska na tereni Petry prowadzili Agnes Conway, George Horsfield, Tawfiq Canaan i Ditlef Nielsen. Po II-giej Wojnie Światowej powstało Haszemickie Królestwo Jordanii, a badania ruszyły znów pełną parą w latach 50-tych ubiegłego stulecia i trwają po dziś dzień, angażując nowoczesne metody, z fotografią satelitarną i skanowaniem laserowym włącznie.

 

Petra – mroki dziejów

Beduini w Petrze zyja z turystowPierwsze wzmianki o Petrze w źródłach historycznych, pochodzą z „Bibliotheca historica” Diodora Sycylijskiego. Jego świadectwo opiera się jednak, na trzy wieki starszych relacjach Hieronimusa z Cardii, pochodzących z okresu wojen Antygona I-go Jednookiego, jednego z dziedziców części imperium Aleksandra Wielkiego, z Nabatejczykami. Relacja Strabona w „Geographica hypomnemata” jest nieco bliższa, choć również nie bezpośrednia, pochodzi natomiast od Athenodorusa, który osobiście odwiedził Petrę. W nabatejskiej kulturze, najbardziej zszokowało greckiego filozofa bezpośrednie sąsiedztwo grobowców ze składami żywności. Obaj opisują natomiast Nabatejczyków na różnych stopniach rozwoju cywilizacyjnego.1

Petra - wykute w skale grobowceOryginalna nazwa Petry – Rekem pojawia się w słynnych Zwojach znad Morza Martwego. Stary Testament wspomina o niej jako o ważnym mieście Edomitów, a zgodnie z muzułmańską tradycją, to tutaj Mojżesz uderzył laską w skałę, uwalniając źródło. Początki Nabatejczyków toną jednak w mrokach dziejów. Przypuszcza się, że przybyli na teren Petry z południa Półwyspu Arabskiego lub z Mezopotamii i rejonu Zatoki Perskiej. Światło na ich pochodzenie mogłyby rzucić wykopaliska na terenie centralnej i północno-zachodniej Arabii Saudyjskiej, ale są to tereny mało znane archeologom. Wiadomo, że około IV w p.n.e., dzięki rosnącym zyskom z ruchu karawan, zmienili oni tryb życia na osiadły, a język na aramejski, który był lingua franca tamtych terenów i tamtego okresu.1

Wspolczesny Beduin z wielbladami do przewozu turystowSkromne bogactwa naturalne jakimi dysponowali Nabatejczycy to w zasadzie miedź, wydobywana na Wadi Araba i bitumy pochodzące znad Morza Martwego, nic dziwnego, że zajęli się obsługą karawan i handlem. Szlak luksusowych towarów z Indii, wiódł przez Hejaz i Hegrę do Petry, która stanowiła punkt przeładunkowy do Gazy i Alexandrii, a stamtąd do Italii i Grecji, gdzie cieszyły się wzięciem i osiągały wysokie ceny. W obliczu dogasających hellenistycznych potęg diadochów – militarnych spadkobierców Aleksandra Macedońskiego, ich własna potęga ekonomiczna rosła, rozciągając się na kolejne tereny i odcinki szlaków handlowych. Odparli dwukrotnie inwazje Antygona I-go Jednookiego, następnie wlali się w próżnię po Selucydach, pokonując i zabijając ich króla, a w roku 84 p.n.e. położony na północ Damaszek sam poprosił o aneksję.1

 

Petra – na styku światów

Petra - osiolki gotowe do drogiPetra to miejsce, które wraz ze swymi mieszkańcami przeszło cywilizacyjną ewolucję, od zwykłego przystanku dla karawan nomadów, poprzez sprawnie działające centrum małego imperium handlowego, po imperialne, choć prowincjonalne już w owym czasie, miasto rzymskie, a później bizantyjskie. Zarówno Diodor jak i Stradon zgadzają się co do tego, że nie było to normalne miasto, z typowym centrum, przedmieściami i murami. O specyfice Petry decydował przede wszystkim teren i warunki naturalne, oraz wędrowna przeszłość Nabatejczyków, którzy decydując się na osiadły tryb życia i budowę nowego świata, inspiracje kulturalne, religijne i architektoniczne, czerpali pełnymi garściami z antycznej Grecji, Syrii i Egiptu.

jordania_petra_as-sik-229W przypadku ataku, mieszkańcy zamiast bronić nieistniejących w owym czasie murów, chronili się w najbardziej niedostępnych miejscach Petry, a naturalna fortyfikacja w postaci gór i wąskiej gardzieli wąwozu As-Siq wystarczyła by aż do 106 r. n.e. opierać się naprawdę wielkim i możnym ówczesnego świata. Dobre przygotowanie zapewniała też informacja, przekazywana błyskawicznie ogniem z daleko rozstawionych posterunków – doświadczenia nomadów. Petry nie zdobył Antygon I Jednooki, w swoim czasie najpotężniejszy z pośród następców Alexandra Wielkiego. Nie dotarł tu waleczny rzymski triumwir Pompejusz Wielki, choć wysłany przez niego trybun, podobno wycofał się po łapówce. Petry nie zdobyli Herod I Wielki, wspierany przez królową Górnego i Dolnego Egiptu – Kleopatrę, ani Oktawian August, imperator rzymski, choć Rzymianie odkryli okresowość wiatrów, dzięki którym nauczyli się omijać Petrę, żeglując z towarem przez Morze Czerwone bezpośrednio do Egiptu.

Petra, Beduin na Drodze Kolumnowej, w tle masyw al-KhubthaMiasto posiadało naprawdę bardzo wyszukany jak na owe czasy system transportu i gromadzenia wody – skalne cysterny, terakotowe rurociągi uszczelniane mieszaniną cementu i gliny, rozwiązania, na które i dziś spoglądamy z podziwem. Petrę zdobył dopiero imperator Trajan w 106 r n.e. Królestwo Nabatejskie wcielone wtedy zostało do prowincji rzymskiej Arabia Petraea, a jej stolicą została Bosra – przemianowane na Nova Trajana Bostra, drugie co do znaczenia pośród nabatejskich miast (dziś w południowej Syrii), w którym odtąd, aż do końca Imperium, stacjonował III Legion Rzymski Cyrenaica.

 

Petra za czasów Imperium

jordania_petra_wadi-musa-197Po wejściu w skład Imperium Romanum, Petra stała się prowincjonalnym, ale regularnym imperialnym miastem, przyznano jej również rangę metropolis. W centrum miasta wybudowano główną aleję z kolumnami, prowadzącą wzdłuż biegu strumienia Wadi Musa i centralną świątynię Quasr al-Bint, będące, obok teatru miejscem publicznych spotkań. Pojawiła się rzymska droga, oraz mury, rozdzielające poszczególne części miasta. Głównym centrum administracyjnym regionu stała się jednak Bosra, a szlak handlowy drogocennych towarów z Indii nad Morze Śródziemne, przekierowano przez Palmyrę i Damaszek, Petra stopniowo coraz bardziej traciła więc na znaczeniu, a wielki teatr, rozbudowywany w czasach prosperity nawet kosztem okolicznych grobowców, uległ ponownemu zmniejszeniu. Trzęsienie ziemi w 363 n.e. zdewastowało system magazynowania i dystrybucji wody. Kolejne w 419, 551 i 747 tylko dobijały upadające już miasto.

Petra, rzymskie kolumny na Drodze KolumnowejW Petrze czczono arabskich bogów ery przedislamskiej, którzy już wcześniej znajdowali swoje, chociaż nie zawsze jednoznaczne odpowiedniki, w greckim i rzymskim panteonie: Dushara (Zeus/Jowisz lub Dionizos) zrodzony z dziewicy Khaabou i trzy boginie: Al-‘Uzzá (Afrodyta/Wenus), Al-lāt (Atena/Minerwa lub Tyche) i Manāt (Tyche/Fortuna). Oprócz kamiennych wyobrażeń bóstw, o ich obecności świadczyły również bateyl – święte kamienie, których nawet sporo przetrwało rozlanie się po Imperium religii mojżeszowej w agresywnej wersji 2.0, czyli urzędowo wprowadzonego chrześcijaństwa (posągom nie było równie lekko). Petra stała się wtedy siedzibą biskupstwa, a za czasów Bizancjum, grobowiec ad-Deir pełnił nawet rolę klasztoru i stąd do dziś używana nazwa Monastyr ad-Deir. Wierzenia religijne w Petrze zunifikowane zostały na dobre dopiero z nadejściem w VII wieku jeszcze bardziej agresywnej wersji 3.0 wspomnianej wcześniej religii – Islamu…

Petra, Beduin z komorka na osiolkuZa czasów Krucjat, król Baldwin I – pierwszy Hrabia Edessy i Król Jerozolimy, zainstalował w Petrze około 1112 roku, garnizon Krzyżowców w Château de la Valée de Moyse. Nie ma dowodów na to, że Krzyżowcy wiedzieli w jakim mieście się znajdują, a ślady po tym krótkim epizodzie to ruiny zamku al-Wu’ayra, na północ od Wadi Musa, oraz resztki fortu na szczycie el-Habis, obok Qasr al-Bint. Wersja 3.0 powróciła w roku 1189 i tak już, wśród beduińskich plemion, zamieszkujących Petrę lub jej okolice, pozostało do dziś.

 
 
Zdjęcia: Kasia Glashtine-Kreczmańska

Tekst: Przemek Trześniowski

 

Bibliografia:

  1. „Petra – The Rose-Red City”, Christian Auge i Jean-Marie Dentzer – Thames & Hudson 2010
  2. „Incidents of Travel in Egypt, Arabia Petraea, and the Holy Land” – John Lloyd Stephens – 1837

 
Zapraszamy do fotograficznej relacji z Wyprawy ALPHA-DIVERS  EGIPT – JORDANIA 2011

=> Petra – Wyprawa śladami Fredericka Catherwooda

=> Petra – Wąwóz As-Siq – Wyprawa śladami cesarza Trajana

=> Petra – El-Khazneh – Wyprawa śladami świętego Gralla

=> Petra – Rekem – Wyprawa śladami Burckhardta

=> Petra – Wadi-Musa – Wyprawa śladami Lawrence’a z Arabii

=> Petra – Ad-Deir – Wyprawa śladami …Indiana Jonesa

 
Petra, Jordania 2011

Podziel się informacją na: