Dżibuti – co zabrać? Porady podróżne

Podziel się informacją na:

Dżibuti – co zabrać? Porady pod-różne…

Wyjazdy i wyprawy nurkowe, Dżibuti, informacje podróżne, porady i poradniki

 

dzibuti djibouti lacassal wyprawy wyjazdy zwiedzanie wyprawa slone jezioro

Sól to jeden z głównych i nielicznych towarów eksportowych Dżibuti – słone jezioro Lac Assal to największy magazyn soli na Ziemi. Z roku na rok poziom wody w tym zbiorniku opada warto zatem zobaczyć ten cud natury póki całkiem jeszcze nie wysechł…

 

Dżibuti – garść podstawowych informacji podróżnych

Prąd: Wyjazdy do => Dżibuti  kojarzą nam się z wyprawami na koniec świata. Nic dziwnego – dziewięć na dziesięć zapytanych osób nie słyszało nigdy, że taki kraj istnieje, ani na jakim leży kontynencie. Najmniejsze oficjalnie uznawane państwo w Afryce podobnie, jak większość państw na Czarnym Lądzie było jednak do niedawna europejską kolonią, stąd możemy się tam jeszcze spodziewać europejskich rozwiązań technicznych. W Dżibuti stosuje się gniazdka elektryczne typu C i E, czyli takie same jak w Europie. Nie mniej europejskie jest tutejsze napięcie i natężenie: 220 V / 50 Hz.  

Pieniądze: Dżibuti do 1977 roku było francuską kolonią. Obowiązującą walutą Dżibuti jest frank dżibutyjski (DJF) jednak, jak na postkolonialne państwo przystało, w powszechnym użyciu są waluty EUR i USD. Wymieniać pieniędzy nie ma zatem potrzeby: w restauracji spokojnie zapłacimy w euro lub dolarach, o dolary poproszą sprzedający proste pamiątki Afarowie i Issowie. W dżibutyjskich frankach co najwyżej dostaniemy resztę. Dżibuti od stuleci pozostaje pod wpływem arabskiej kultury – targować trzeba się wszędzie, no może poza restauracjami 😉

Bankomaty: Bankomaty w Dżibuti dostępne są tylko w stolicy państwa – Port of Djibouti. Bankomaty w Dżibuti obsługują system VISA, znalezienie w Dżibuti bankomatu, który obsłuży Mastercard graniczy raczej z cudem należy zatem z góry przygotować się na trudności. Lepsze hotele, jak Kempinsky czy Mariott akceptują karty kredytowe poza tym raczej gotówka…

Internet i sieci komórkowe: Możecie przez tydzień zapomnieć :/ Po wyokrętowaniu się z łodzi będziemy mieć Internet w hotelu.

 

Rozpadlina tektoniczna w rejonie wulkanu Ardoukoba. Dżibuti to niezmiernie interesujący, przede wszystkim pod względem geologicznym region naszej planety – leży na obszarze Trójkąta Afarskiego, jednak nie produkuje się tutaj zbyt wiele…

 

Dżibuti a zdrowie

 

Szczepienia: Konieczność ewentualnych szczepień przed podróżami do Dżibuti należy konsultować z lekarzem medycyny tropikalnej, jednak jedyne owady z jakimi mamy do czynienia w Dżibuti w trakcie safari nurkowych podczas agregacji => rekinów wielorybich to muchy. Te są niestety dosyć natrętne nawet na morzu :/

Zdrowie: wybierając się w tropiki zawsze warto zaopatrzyć się przed podróżą w zestaw podstawowych leków: ogólnych na przeziębienie – w związku z klimatyzacją w samolocie i dużą zmianą temperatury oraz na starcie z lokalną florą bakteryjną. Odpowiednie specyfiki powinien przepisać lekarz, ale standardowa apteczka nurka zawiera zwykle: ibuprofenum z pseudoefedryną lub cirrus oraz xylometazolin do nosa na problemy z przedmuchiwaniem uszu i nifuroxazyd na problemy z lokalną florą bakteryjną. Wlewanie jakichkolwiek kropel do uszu to proszenie się o kłopoty, czyli o powrót do domu z zapaleniem ucha. Uszy przed nurkowaniem, a właściwie wyprawą nurkową przygotowujemy wcześniej za pomocą specjalnie preparowanego płynu w aptece (szczegóły na kursach ratownictwa nurkowego => DAN DMFD – Diving Medicine for Divers).

Alkohol oczywiście nie jest zalecany pomiędzy nurkowaniem, jednak niewielkie ilości przy wieczornych posiłkach pomagają załagodzić starcie z lokalną florą bakteryjną. Alkohol należy przywieźć ze sobą – na miejscu nie kupimy po prostu niczego. To samo dotyczy zresztą wszystkich innych środków pierwszej, drugiej, trzeciej i ostatniej potrzeby – Dżibuti to kraj, który nie produkuje niczego prócz soku pomarańczowego w kartonach. Wszystkie inne towary sprowadzane są zza granicy i jak na „byłe” kolonialne państwo przystało najczęściej z Francji. Według najświeższych informacji do Dżibuti można wwieźć po dwa litry napojów alkoholowych na osobę.

 

rhina, ancylostoma, bowmouth, guitarshark, rekin, ryna, dzibuti, djibouti

Dżibuti to nie tylko rekiny wielorybie… do tego rodzaju spotkań trzeba jednak mieć trochę więcej szczęścia 😉

 

Nurkowanie w Dżibuti

 

Nurkowanie: Dżibuti leży w pobliżu afrykańskiego bieguna gorąca – ma to niewątpliwie wpływ na temperatury, jednak kraj ten leży na półkuli północnej, a agregacja rekinów wielorybich odbywa się zimą. O ile morze ma temperaturę 28 ֯C pamiętajcie, że do wody schodzimy po pięć razy dziennie (trzy razy na nurkowanie i dwa razy na sharking), a na miejsca sharkingu i nurkowania często po kilkanaście minut płyniemy motorówką. Poza tym jest to zima, a więc wieje dość mocny wiatr od strony Oceanu Indyjskiego, na łodzi bezwzględnie przydadzą się windstoppery lub polary i polarowe czapki. Pianki 5 mm, kaptury lub inne nakrycia głowy na czas przelotu z nurkowania i na nurkowanie.

 

Ciekawostki o Dżibuti:

=> Trójkąt Afarski / Afarski Punkt Potrójny

=> słone jezioro Lac Assal

=> podwodna szczelina tektoniczna The Crack / La Faille

=> Dżibuti, Róg Afryki…

 

Zanurkuj z rekinami wielorybimi w Dżibuti – wyprawy i wyjazdy nurkowe oraz wspólne nurkowanie w Dżibuti

 

Podziel się informacją na:

Powiązane zdjęcia:

Dodaj komentarz