Nurkowanie w Polsce – Morze Bałtyckie

Podziel się informacją na:

Bałtyk – Morze Bałtyckie

Nurkowanie w Polsce, nurkowanie wrakowe w Bałtyku

 

"Georg Buchner" - nurkowanie wrakowe

„Georg Buchner” – nurkowanie wrakowe

Nurkowanie w Morzu Bałtyckim należy do wymagających nie tylko ze względu na znacznie słabszą widoczność i niższą temperaturę niż przyzwyczaja nas nurkowanie w tropikalnych morzach. Bałtyk to również krótka i wysoka fala, odsiewająca często już na powierzchni nurkowych turystów od nurków 😉 Jednakże Bałtyk to akwen, w którym nurkować zdecydowanie warto – po pierwsze właśnie ze względu na trudniejsze warunki, które pozwalają nam na szybsze rozwijanie nurkowych umiejętności, po drugie z uwagi na tysiące wraków, które zalegają dno naszego morza, w dużej mierze z powodu właśnie wymienionych warunków żeglugi, ale nie tylko…

Bałtyk określany był w przeszłości wieloma różnymi nazwami: Mare Suebicum (Tacyt), Barbarum Fretum, Ocean Sarmacki (Ptolemeusz), Ostarsalt, Ostsea (Wulfstan), Morze Waregów (Nestor, Masudi, Al-Biruni), Balticum Fretum (Saxo Grammaticus), Morze Gockie (Olaus Magnus) i Balthici Maris (Helmold von Bosau). Państwo Polskie sięgało Bałtyku zarówno w okolicach Gdańka i Zatoki Puckiej, jak i wysp Wolin oraz Uznam w okolicach dzisiejszego Szczecina już od początku ekspansji Piastów w X-tym stuleciu! I była to obecność nie tylko teoretyczna, bowiem mało kto wie, że Słowianie również trudnili się „vikingiem”, a w swej zapalczywości i umiejętnościach rabunkowo-żeglarskich nie ustępowali bynajmniej Skandynawom. Powiedzenie „Przed gniewem Słowian uchowaj nas Panie” ukuto w tamtych czasach w rabowanej przez Słowian na okrągło Danii…

Morze Bałtyckie powstało w okresie ostatnich zlodowaceń, jako gigantyczne jezioro ancylusowe. Dopiero jakieś 8500 lat temu Bałtyk uzyskał połączenie z Oceanem Atlantyckim, kórego wody przelewają się od czasu do czasu do Bałtyku, przepychane przez Cieśniny Duńskie. Bałtyk, jako stosunkowo młode morze, jest zbiornikiem o niskim zasoleniu: 1-30 g/kg. Występuje tu wyraźna haloklina na głębokości około 60 m, a okres obiegu wody w zbiorniku jest bardzo bardzo długi. Dzięki niskiemu zasoleniu brak tu natomiast świdraka okrętowego – robaka, który słynie z degradacji drewnianych części kadłuba i, który od tysiącleci jest zmorą armatorów i kapitanów statków oraz …archeologów podwodnych, ponieważ w krótkim czasie z drewnianego wraku pozostaje jedynie ładunek. Dzięki tym specyficznym warunkom w akwenach takich, jak Morze Bałtyckie i Morze Czarne w doskonałym stanie zachowują się właśnie wraki drewniane.

Bałtyk słynie z niebezpiecznych, krótkich i stromych fal o średniej wysokości 5 m. W trakcie sztormów wysokość fali rośnie zwykle dwukrotnie, a 23/12/2014 zanotowano rekordową falę o wysokości 14 m. Najtrudniejszym miesiącem, ze względu na pogodę jest styczeń, najspokojniejszym – czerwiec. Prędkość wiatru przy sztormowej pogodzie może sięgać okolic 35 m/s. Temperatura wody w Bałtyku ma rozpiętość od -0.5 C do 20 C (zasolenie wody pozwala na obniżenie temperatury zamarzania 😉 ) Najgłębsze miejsca w Bałtyku to Jama Landsort (495 m) położona między Olandią a Gotlandią i Głębia Gotlandzka (250 m). Średnia głębokość Morza Bałtyckiego nie przekracza jednak 56 m.

Bałtyk to akwen, który słynie z wraków i należy pod tym względem do absolutnej światowej czołówki. Nurkowanie tutaj należy zatem do bardzo specyficznych. Morze Bałtyckie pozwala nam na nurkowanie wrakowe bez względu na poziom certyfikacji. Niektóre z tutejszych wraków leżą naprawdę bardzo płytko i znajdują się na relatywnie spokojnych wodach Zatocki Puckiej i zaledwie kilka-, kilkanaście minut rejsu nurkową łodzią od brzegu, jak ORP „Groźny” leżący na 15-20 m, ORP „Delfin” na 21, czy też wspaniały szwedzki galeon „Solen”, który zatonął w legendarnej morskiej Bitwie pod Oliwą 28 listopada 1627-go roku i zalega zaledwie na 15 m. Bitwa pod Oliwą była pierwszą zwycięską bitwą morską polskiej floty i zdjęła blokadę portu w Gdańsku, blokowanego przez Szwedów. Nawet i nurkowie z certyfikatami OWD mogliby znaleźć w Bałtyku coś dla siebie, wybierając z około setki wraków leżących na głębokościach płytszych niż 20 m, o ile oczywiście mają jakiekolwiek obycie z Morzem, a ich => podstawowy kurs nurkowania nie został przeklęczany na platformie 😉

Bałtyk, nieco bardziej doświadczonym, aczkolwiek wciąż rekreacyjnym nurkom, zainteresowanym nurkowaniem wrakowym, oferuje prawdziwe skarby w postaci nieco głębiej położonych, niezwykle ciekawych wraków. Mroczny Trałowiec „Munin” na 42 m, chiński kontenerowiec „Fu Shan Hai” na 30 m, Parowiec na 39 m, czy Żaglowiec na 38 m to prawdziwe perły na liście światowych nurkowisk wrakowych. Głębokości te mieszczą się w granicach nurkowania rekreacyjnego, jednak nurkowanie na tych wrakach wymaga oczywiście solidnego przeszkolenia wrakowego – najlepiej z doświadczonym instruktorem nurkowania w federacji technicznej z rozbudowanym programem kursów nurkowania wrakowego, jak np. IANTD. Kurs => specjalizacji wrakowej zrealizowany na wraku autobusu w wodach śródlądowych to w tym wypadku zdecydowanie za mało… Oczywiście im większe uprawnienia tym większe możliwości, większe bezpieczeństwo i większa przyjemność, dlatego do nurkowania na wrakach w tym przedziale głębokości idealne byłyby kursy => IANTD Deep Diver, => IANTD Advanced Nitrox Diver, czy nawet => IANTD Recreational Trimix Diver, pozwalające na nieco dłuższe czasy denne i akcelerowaną dekompresję, a co za tym idzie znacznie więcej wrażeń i znacznie większą przjemność z każdego wrakowego nurkowania 😉

Bałtyk prawdziwe przygody oferuje oczywiście zaawansowanym nurkom technicznym i z myślą o nich właśnie realizować będziemy rokrocznie safari wrakowe po najsłynniejszych wrakach Morza Bałtyckiego. Do legend światowego nurkowania wrakowego, należą: leżący na głębokości 72 m, zapierający dech w piersiach, mroczny „Franken”, potężny niemiecki loniskowiec „Graf Zeppelin” na 60 m, holownik „Abille” na 49 m, czy u-booty: U346 na 54 m i niezdentyfikowany U-Boot na 67 m. Niektóre wraki, lezące na polskich wodach terytorialnych oznakowane są jako pozycje zamknięte i nurkowanie na nich jest zabronione, podobnie jak nurkowanie w promieniu 500 m od ich pozycji. Należą do nich grobowce wojenne: „Steuben” na 72 m, „Gustloff” na 47 m i „Goya” na 75 m – świadectwa trzech morskich tragedii z okresu II-giej Wojny Światowej, które pochłonęły łącznie życia ponad 25 tys ludzi, a każda z nich znacznie więcej niż słynny „Titanic”. Zamkniętą pozycją, ze względu na trwające śledztwo jest również jeden z najmłodszych wraków Morza Bałtyckiego => MS „Georg Buchner” leżący zaledwie na 37 m. Wraki Morza Bałtyckiego to oczywiście idealny wręcz temat na => nurkowanie rebreatherowe.

ZAPRASZAMY NA NURKOWANIE TECHNICZNE Z ALPHA-DIVERS W MORZU BAŁTYCKIM

 

Podziel się informacją na: