Walizki na wyprawy nurkowe

Podziel się informacją na:

Walizki na wyprawy nurkowe – w co spakować sprzęt nurkowy i „resztę”?

Wyjazdy i wyprawy nurkowe, informacje podróżne, porady i poradniki

Walizki podróżne na wyprawy nurkowe w miejsca bliskie i dalekie…

Walizka to mało doceniany, aczkolwiek jeden z najbardziej istotnych elementów sprzętu jaki zabieramy ze sobą na wyprawy nurkowe. Walizka na sprzęt nurkowy musi być wytrzymała i na tyle pojemna, aby zmieścić w środku to wszystko co musimy zabrać ze sobą na wyprawę i nurkowanie, jednak nade wszystko walizka na wyprawy nurkowe musi być lekka! Przyczyną są limity bagażu rejestrowanego, jakimi raczą nas linie lotnicze. To prawda, że czasami linie lotnicze robią nurkom niespodzianki jak np. 2 x 23 kg w cenie biletu Air France do => Dżibuti, jednak jeżeli byliście kiedykolwiek na safari nurkowym w Dżibuti wiecie, że te 2 x 23 kg bagażu rejestrowanego jest Wam tam doskonale do niczego niepotrzebne i jedyne co moglibyście z takim nadmiarem dobrobytu zrobić to wozić w drugą stronę kamienie: geody z => Trójkąta Afarskiego i kryształy soli znad jeziora => Lac Assal. Zwykle pakując się na wyprawy nurkowe mamy problem w dokładnie odwrotnym kierunku czyli jak się zmieścić w 20 kg bagażu rejestrowanego lecąc na nurkowanie jaskiniowe do => Meksyku, albo w 15 kg, gdy lecimy z najtańszym biletem linii Emirates na wyprawy nurkowe do Azji Południowo-Wschodniej. Bo walizka też waży i to dobre parę kilogramów…

Walizki, co tu kryć, zbierają nieraz ciężki łomot w trakcie transportu…

Walizka czy torba nurkowa? Zacznijmy od rozwiania wątpliwości. Torby nurkowe, oferowane przez producentów sprzętu nurkowego, jak np. Mares też ważą dobre parę kilogramów. Wiążą się z nimi poza tym dwa podstawowe problemy: 1) są miękkie – jeśli widzieliście kiedykolwiek jak walizkowi rzucają Waszym sprzętem nigdy więcej nie spakujecie go w miękką torbę, jeśli cokolwiek dotrze na miejsce zniszczone oczywiście musicie zgłosić to liniom lotniczym i czekać na odszkodowanie, jednak w międzyczasie macie problem ze zniszczoną torbą (torby z miękkich materiałów często ulegają rozerwaniu), albo co gorsze zniszczonym lub zgubionym sprzętem; 2) są nurkowe – a to często jest jeszcze poważniejszy problem. Kiedy lecimy na wyprawy nurkowe, w szczególności na dłużej, dalej, albo w bardziej surowe warunki naprawdę rzadko udaje nam się zmieścić w kilogramowym limicie linii lotniczych i o ile sympatyczny pan czy pani na lotnisku Okęcie przymkną oko na dodatkowy kilogram, półtora w naszym bagażu głównym o tyle na lotnisku w Cancun w => Meksyku na linii kas przywita Was tabliczka, że każdy funt przekroczonej wagi na bagażu rejestrowanym pociąga za sobą dopłatę 50 USD… Tak, dokładnie 50 USD. Funt to pół kilograma mniej więcej, zaś wzdłuż kolejek spaceruje już bystry Jose, wypatrując najcięższych bagaży i oferując interesy życia: sto dolarów od grupy, albo pięć dych za wszystkie dodatkowe kilogramy. On uśmiechnie się do Jeraldine przy kasie i załatwi Wasz problem. Jeszcze szybszy i bardziej zdecydowany będzie Ahmed w => Egipcie, który przybiegnie do Was z daleka przez całą salę wylotów. Skąd Ahmed wie, że macie za dużo kilogramów wioząc sprzęt nurkowy i dlaczego Ahmed? Jeżeli macie dużą torbę z napisem Mares nie pytajcie mnie o nic… 😉

Bywa, że na bardziej zaawansowane wyprawy nurkowe w walizce nie mieści się nic oprócz sprzętu… 😉

Walizka zatem, nie torba. Walizka twarda i lekka. I wytrzymała na trudy podróży… Jakieś dziesięć lat temu, kiedy linie lotnicze zaczęły wariować z limitami bagażu rejestrowanego, po stratach wywołanych erupcjami wulkanu Eyjafjallajökull na Islandii, z lotów przez ocean nieodwołalnie zniknęły dwa bagaże rejestrowane w cenie biletu, a na kierunkach południowych i południowo-wschodnio-azjatyckich zaczęły pojawiać się irracjonalne limity 15 kg, nasz wybór padł na walizki Samsonite. Konkretnie na linię Cosmolite z tkanego polipropylenu, w której największa, 144 l walizka waży 3,5 kg, a 123 l zaledwie 2,9 kg. Walizki te mają 10 lat ograniczonej gwarancji producenta i jeśli macie na myśli intensywne podróżowanie i wyprawy nurkowe kilka razy do roku, mniej więcej tyle wytrzymują. Niedawno natomiast w ofercie firmy Samsonite pojawiła się nowa, jeszcze lżejsza seria Lite-Schock. Walizka Samsonite Lite-Shock o optymalnej pojemności 124 l waży jedynie 2,8 kg! Uwierzcie, docenicie taką różnicę latając częściej lokalnymi liniami lotniczymi, jak Air Asia, po Azji Południowo-Wschodniej, gdzie standardowo w bilecie macie 10 lub 15 kg bagażu rejestrowanego, a linia utrzymuje się z dopłat, często bardzo słonych dopłat, szczególnie na tych bardziej obleganych nurkową turystyką kierunkach, jak => Sipadan, czy => Komodo. Czy są jakieś różnice w wytrzymałości walizek z serii Cosmolite i Lite-Shock? Miarodajnie będziemy mogli o tym opowiedzieć chyba dopiero za kolejne 10 lat…

Walizce dobre kółka i wygodny uchwyt przydają się czasem nie tylko na lotnisku…

Zapraszamy na wyjazdy i wyprawy nurkowe z ALPHA-DIVERS

Podziel się informacją na:

Powiązane zdjęcia:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Najnowsze Informacje:

    • Sharks 3D

      Podziel się informacją na: Rekiny 3D, Sharks 3D Film nurkowy, filmy nurkowe,...

    • planet ocean
      Planet Ocean

      Podziel się informacją na: Planet Ocean Film nurkowy, filmy nurkowe   „Australia,...

    • manta rafowa (mobula alfredi) komodo, nocne nurkowanie, banta island
      Nocne nurkowanie z mantami na Komodo

      Podziel się informacją na: Nocne nurkowanie z mantą rafową (Mobula birostris) na...

  • Ubezpieczenia Nurkowe DAN: