Nurkowanie na Sipadanie i zwiedzanie Borneo – wyprawa nurkowa MALEZJA 2019

Podziel się informacją na:

Sipadan, Borneo, Wyspy Żółwie i Kuala Lumpur – MALEZJA 2019

Wyprawa nurkowa do Malezji. Nurkowanie na Sipadanie, ostatnie skrawki pierwotnej dżungli Borneo, Wyspy Żółwie i tajemnice Kuala Lumpur

26 Października – 10 Listopada 2019

Nurkowanie na Sipadanie

Sipadan to, dzięki limitowanemu dostępowi zapewnianemu przez malezyjskie wojsko, jedna z najwspanialszych raf => Koralowego Trójkąta. Pozostałe wyspy Morza Celebskiego na północnym-wschodzie Borneo są już niestety mocno zdewastowane poprzez połowy dynamitem, dlatego organizując wyprawy nurkowe na => Sipadan postawiliśmy sobie za cel obejście pakietów nurkowych oferowanych przez lokalne centra nurkowe, w których na jeden dzień nurkowania na Sipadanie przypadać muszą aż cztery dni nurkowania na innych lokalnych wyspach. W klubie nurkowym ALPHA-DIVERS cenimy sobie swój czas, dlatego pomimo słonych kosztów licencji za nurkowanie na Sipadanie nie widzimy innego wyjścia, jak gwarantowanie sobie każdorazowo minimum czterech dni nurkowych na samej wyspie Sipadan, inne opcje były by jedynie wyrzucaniem pieniędzy na podwodne ściernisko, w jakie zamieniono koralowe rafy pozostałych wysp. Bazowanie w Semporna daje nam również szansę swobodnego korzystania z lokalnej kuchni – przede wszystkim licznych chińskich restauracji rozlokowanych na promenadzie, oferujących zawsze świeże owoce morza oraz skromnych hinduskich jadłodajni oferujących proste i smaczne jedzenie na śniadanie. To bez dwóch zdań ciekawsze niż resortowa restauracja, a każdy nowy dzień można zacząć orzechem kokosowym 😉

Sipadan słynie z żółwi morskich – na jednym nurkowaniu możecie śmiało naliczyć kilkadziesiąt osobników różnych kształtów, rozmiarów i gatunków. Słynie z ogromnych ławic ryb, a konkretnie barrakud (Sphyarena barracuda) i ostroboków wielkookich (Caranx sexfasciatus), które często formują swoiste podwodne tornada oraz ze sporego stada => bumpheadów (Bolbometopon muricatum), ostatniego wielkiego stada bizonów Oceanu, które preferując korale szybkorosnące z rodziny Acropiridae dba o bioróżnorodność rafy koralowej Sipadanu, dając szansę również koloniom wolnorosnących koralowców rafotwórczych. Nurkowanie z bumpheadami pozwala na własne oczy zobaczyć jak powstają słynne plaże z koralowego piasku Azji Południowo-Wschodniej 😉 Tak więc Wielka Piątka Sipadanu to 1) stado bumpheadów, 2) tornado ostroboków, 3) tornado barrakud, 4) wymierające żółwie szylkretowe, 5) dziesiątki żółwi zielonych. Właśnie po to przypływamy na nurkowanie tutaj 🙂 W trakcie wyprawy nurkowej na => Sipadan w 2019 widzieliśmy wszystko co trzeba i po kilka razy, za wyjątkiem może stada barrakud, które wprawdzie spotkaliśmy, lecz tym razem nie chciały się kręcić :/ Na osłodę dostaliśmy dużą ławicę spadefishes/batfishes.

Wyprawy nurkowe do najwspanialszych miejsc nie wszystkim zdarzają się co miesiąc, dlatego pierwszy dzień wyprawy poświęcamy na nurkowanie rozbiegowe – ustawienie pływalności, sprawdzenie sprzętu itd. Przy okazji jednak nie marnujemy czasu i na miejsca rozbiegowych nurkowań wybieramy te, w których pomimo ogólnie słabego stanu raf koralowych w Sabah, w północnej części Borneo, możemy mimo wszystko zobaczyć coś ciekawego. Kilka lat organizacji wypraw nurkowych na Sipadan pozwoliło nam zidentyfikować wyspy, w których regularnie pojawiają się => żółwie zielone (Chelonia mydas) lub znacznie rzadsze od nich, wymierające => żółwie szylkretowe (Eretmochelys imbricata). W roku 2019 na miejsce rozbiegowych nurkowań wybraliśmy wyspy Mataking, Pom-Pom i Tinga Tinga. Żółwie nam dopisały. Błazenki, włącznie z tymi rzadkimi z rodzaju Premnas również… 😉 Prócz tego masa koralowego drobiazgu: ślimaków nagoskrzelnych i krewetek oraz muren, ustniczków i chetoników czyli tego wszystkiego za czym na Sipadanie chyba nie będziemy mieć czasu żeby się oglądać 😉

Nurkowanie na Sipadanie nie zawiodło oczekiwań, no może poza jednym… 😉 Tuż przed przylotem otrzymaliśmy sensacyjną informację, że po okolicy kręcą się orki (Orcinus orca) 🙂 Oczywiście te szybkie i duże stworzenia pelagiczne nie są w żaden sposób przywiązane do raf trudno byłoby zatem nawet oszacować prawdopodobieństwo, że orki zjawią się na Sipadaie akurat wtedy co my… jednak? Pierwszego dnia po drodze na => Sipadan Piotr dostrzegł płetwę grzbietową w kształcie jataganu – trudną do pomylenia z => rekinem wielorybim (Rhincodon typus), czy innym dużym pelagicznym stworzeniem – to właśnie z jej powodu orki oceaniczne bywają również nazywane miecznikami. Niestety, tym razem na jednym tnącym fale mieczu koniec, na nurkowanie z orkami wybierzemy się gdzie indziej i kiedy indziej 😉 Przez cztery dni nurkowania na Sipadanie konsekwentnie realizowaliśmy za to kolejne punkty programu, codziennie nurkując pośród wirującego tornada ostroboków i codziennie doświadczając bliskich spotkań z demonicznymi => bumpheadami (Bolbometopon muricatum), wśród tego podwodnego dobra przemykały morskie żółwie zielone i szylkretowe, duże napoleony (Cheilinus undulatus) oraz rekiny: żarłacze białopłetwe rafowe (Triaenodon obesus) i żarłacze szare rafowe (Carcharhinus amblyrhynchos). W pobliżu formacji koralowców stołowych kotwiczyły różne gatunki luszczyńców (ang: sweetlips), a w zagłębieniach koralowej rafy czaiły się spore graniki (ang: grouper).  Bumpheady nie są na Sipadanie jedynymi amatorami koralowców twardych, kilkakrotnie udało nam się zaobserwować stadne odżywanie się koralami przez mniejsze gatunki papugorub (ang: parrotfishes). W ławice, prócz bumpheadów, barrakud i ostroboków łączyły się fizyliery (ang:  fusilliers), pokolce (ang: surgeonfishes), niektóre gatunki szczeciozębów/chetoników (ang: butterflyfishes) oraz plataksy. Stateczne ławice tych ostatnich, wisząc nad rafą wydały nam się szczególnie malownicze.

Pomiędzy nurkowaniami podpatrywaliśmy południowo-wschodnio-azjatycką przyrodę zoogeograficznej strefy orientalnej na samej wyspie Sipadan. Wyspę => Sipadan porastają potężne drzewa południowo-wschodnio-azjatyckiej dżungli (tej prawdziwej dżungli zgodnie z definicją 😉 ), w tym figowce tworzące wzorcowe formacje banyan, z martwym pniem sponsora oplecionym zrostami duszących korzeni powietrznych, lub pustym tunelu po nim. W leśnym poszyciu spacerują potężnie wypasione => warany paskowane (Varanus salvator). Warany paskowane, zwane również leśnymi lub pstrymi to kanibale podobnie, jak => warany z Komodo (Varanus komodoensis). Młode waranów paskowanych przez pierwsze lata życia ukrywają się zatem w wyżej położonych dziuplach i wśród gałęzi drzew. Młodego warana udało nam się zaobserwować raz na => Komodo, Sipadan natomiast aż się od nich trzęsie. Zarówno małe jak i duże warany paskowane wychodzą na Sipadanie na otwarty teren można zatem zobaczyć jak mniejsze warany uciekają przed większymi. Sipadan, jak się okazuje to również miejsce wylęgu żółwi, co nie powinno zbytnio dziwić przy ich ilości na okolicznej rafie. Mieliśmy więc szansę zarówno na pomoc i ratunek dla zabłąkanych małych żółwików, jak i obserwację polowań waranów na starające się dotrzeć do Morza Celebskiego malce, ale o tym postaramy się napisać obszerniej gdzie indziej. Sipadan, dzięki specyficznym warunkom, jak prądy i ściana opadająca na kilkaset metrów w dół to również dobre miejsce na => kursy nurkowania typu: => PADI Deep Diver, PADI Drift Diver czy IANTD Wall Diver. Do grona nurków głębokich dołączyły tym razem Magda i Joasia – mamy nadzieję, że nie miały za lekko, więc gratulujemy 🙂

 

Nurkowanie ALPHA-DIVERS na Sipadanie i w Sabah 2019:

 

  1. Pulau Mataking, Shipwreck Post, żółwie
  2. Pulau Timba Timba, żółwie
  3. Pulau Pom Pom, żółwie, sympatyczne miejsce na piknik

 

  1. Pulau Sipadan, South Point – wir ostroboków (Caranx sexfasciatus)
  2. Pulau Sipadan, Barracuda Point > Coral Gardens > Whitetip Avenue – stado bumpheadów (Bolbmetopon muricatum)
  3. Pulau Sipadan, Barracuda Point Wall > Whitetip Avenue – nurkowanie głębokie, żółwie

 

  1. Pulau Sipadan, Barracuda Point Wall > Whitetip Avenue > Mid Reef – nurkowanie głębokie
  2. Pulau Sipadan, Barracuda Point > Coral Gardens > Whitetip Avenue – stado bumpheadów (Bolbmetopon muricatum)
  3. Pulau Sipadan, South Point – wir ostroboków (Caranx sexfasciatus)

 

  1. Pulau Sipadan, Barracuda Point Wall > Whitetip Avenue > Mid Reef – nurkowanie głębokie
  2. Pulau Sipadan, Staghorn Crest – stado bumpheadów (Bolbometopon muricatum) w trakcie uczty
  3. Pulau Sipadan, Barracuda Point > Coral Gardens > Whitetip Avenue > Mid Reef – nurkowanie w poszukiwaniu barrakud, spotkaliśmy stado niestety nie dość duże aby tworzyć wir.

 

  1. Pulau Sipadan, Barracuda Point Wall > Whitetip Avenue > Mid Reef – nurkowanie głębokie
  2. Pulau Sipadan, South Point – wir ostroboków (Caranx sexfasciatus), mniejsze stado bumpheadów (Bolbometopon muricatum)
  3. Pulau Sipadan, Hanging Gardens tam i z powrotem na południe, żółwie, żarłacze szare rafowe i białopłetwe rafowe.

 

 

Danum Valley – pierwotna dżungla Borneo

Danum Valley Conservation Area (DVCA) – to mający powierzchnię 438 km2 i status leśnego rezerwatu prywatny obszar chroniony, należący do gigantycznego koncernu drzewnego. Teren Danum Valley Conservation Area porośnięty jest przez pierwotną dżunglę Borneo, pełną gigantycznych drzew – przeważnie potężnych dipterokarpusów, których umieszczone na długich gołych pniach korony są małymi światami dla chroniących się tam zwierząt. Jest to jedno z absolutnie ostatnich takich miejsc na zamienionej w gigantyczną plantację palm oleistych wyspę Borneo. Do 2019 najwyższym znanym tropikalnym drzewem na Zemi było rosnące w okolicach Tawau, Borneo żółte meranti (Shorea faguetiana) mające 89,5 m wysokości. W 2019 w Danum Valley odkryto jeszcze wyższe, mające aż 100 m drzewo należące do tego samego gatunku. W Danum Valley spotykamy na dziko liczne gatunki ptaków, gadów i ssaków oraz niesamowitą pierwotną roślinność dawnej wyspy Borneo (widzieliśmy np. w tym roku świeżo zidentyfikowane stanowisko grzyba, którego nie widziano od 150 lat). Spośród ośmiu gatunków dzioborożców widzieliśmy tym razem aż trzy. Gady reprezentowane były głównie przez agamy i => warany paskowane (Varanus salvator). Z ssaczych rarytasów trafił nam się ratdeer, biały szczur, kilka gatunków cywet i latające wiewiórki. Oczywiście były makaki, zarówno stada => makaków długoogonowych (Macaca fascicularis), jak i te większe od nich „świnkoogonowe” makaki orientalne (Macaca nemestrina). Niestety widzieliśmy tym razem jedynie ślady i tropy karłowatych słoników z Borneo – podgatunku słonia indyjskiego (Elephas maximus borneensis). Największym zaskoczeniem było dla nas natomiast kiedy na nocnym spacerze, przedzierając się przez dżunglę, spotkaliśmy jeden z podgatunków tarsiera zachodniego (Cephalopachus (Tarsius) bancanus borneanus).

 

Wyspy Żółwie i Selingan Island

Wyspy Żółwie na Morzu Celebskim to archipelag kilkunastu wysp, leżących na granicy morskiej między Malezją a => Filipinami. Ponieważ Wyspy Żółwie od dawna znane były jako stanowiska lęgowe żółwi morskich kilka z nich odkupiono za śmieszną kwotę od mieszkańców i założono na nich chronione wylęgarnie żółwi morskich i stację badawczą. Na Wyspach Żółwich gniazdują => żółwie zielone (Chelonia mydas), wymierające => żółwie szylkretowe (Eretmochelys imbricata) oraz bardzo rzadko oliwkowe żółwie Ridleya (Lepidochelys olivacea). W zaroślach i tutaj czają się na nie => warany paskowane (Varanus salvator). W noc przed naszym przybyciem na Pulau Selingan Island założyły gniazda 24 samice żółwia zielonego (Chelonia mydas) składając 1465 jaj, zaś na sąsiednich Pulau Bakkungaan Kechil i Pulau Gulisaan 15 gniazd i 1179 jaj. Na Pulau Selingan wykluło się 25 żółwi zielonych (Chelonia mydas) podczas gdy na dwóch pozostałych monitorowanych wyspach 838. Na Selingan dane nam było obserwować pierwsze w życiu składanie jaj przez samicę żółwia zielonego (Chelonia mydas), która została następnie zaobrączkowana w celu identyfikacji przy ponownych złożeniach jaj. Obserwowaliśmy jak małe żółwiki wydostają się z gniazd i jak nocą uwalniane są do morza. Selingan Island to również wyspa relaksu po trudach wyprawy przez Borneo. W noc naszego pobytu na Pulau Selingan pozyskano 1448 jaj z gniazd, które założyło 20 żółwich mam.

Czując nadal niedosyt przyrody Borneo odwiedziliśmy refugia orangutanów, niedźwiadków malajskich i nosaczy malezyjskich. To ostatnie położone dla odmiany w resztkach przybrzeżnej dżungli z namorzynami, na terenie przeznaczonym wcześniej pod plantację palmy oleistej.

Podziel się informacją na: